ul. Stoczkowska 7/2 04-147 Warszawa +48 57 81 81 777 kontakt@aniolykultury.pl

Relacja Maxa z filmowo-reportażowego wolontariatu w Sderot

 

Nasz wolontariusz, Max Ciszek poprzez fotoreportaże i reportaże filmowe pomoże nam przybliżyć sytuację w Izraelu, szczególnie w regionie południowo – zachodnim. Sderot i region sąsiadujący ze Strefą Gazy będzie w centrum naszej uwagi. Odwaga Maxa, którą dowiódł w akcji humanitarnej na Ukrainie oraz różnorodne umiejętności dowodzą, że spełni swoją misję z powodzeniem!

 

Dzisiaj piątek, pozdrawiam was serdecznie z Hand of Mercy razem z moimi nowymi przyjaciółmi – wolontariuszami w Sderot z Seattle. Tutaj odległość mierzymy czasem, nie kilometrami... 15 sekund oznacza odległość do najbliższego schronu.

 

 

W niedzielę w Strefie Gazy było gorąco. Prawdopodobnie tak jak mi mówili żołnierze IDF, przygotowano się stamtąd do wystrzelenia rakiety. Stąd szybka reakcja i dwie osoby zostały unieszkodliwione, zwiększono też środki bezpieczeństwa. Tutaj wojna z terroryzmem wygląda trochę inaczej niż w Belgii czy Francji: niszczy się już w samym zarodku zagrożenie, gdyż za wszelką cenę chce się uniknąć ofiar cywilnych.

 

 

 

 Te małe, sympatyczne dziewczynki są uczennicami Chrześcijańskiej Szkoły Podstawowej we Wschodniej Jerozolimie. Są Arabkami. W rozmowie z Maxem, nauczycielki niechętnie zgadzają się na zdjęcia i filmowanie, wyraźnie sygnalizują, że się boją. Idąc ulicą dziewczynki wołają: بالطول والعرض إستازه بتهز الأرض ("na długość! na szerokość! nauczyciel trzęsie ziemią!"). Ten okrzyk nie jest przypadkowy, mówi o autorytecie jaki ma nauczyciel, co daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa.

 

 

Max Ciszek pisze jak jest. Odważna kobieta na Bliskim Wschodzie - Karen Dunham. Karen pomaga kobietom, dzieciom i całym rodzinom we Wschodniej Jerozolimie. Jest częścią chrześcijańskiego kościoła, który niemal od początku jego istnienia doświadcza prześladowań ze strony eksternistów muzułmańskich Wspólnota ta charakteryzuje się dwoma cechami rdzennych chrześcijańskich wartości: uczy miłości i szacunku do Izraela, a także uczy jak zamienić nienawiść na miłość, nie tylko w pobożnych życzeniach, ale w potwierdzonych świadectwami sercach ludzi. Gdyby ta wspólnota była w Zachodniej Jerozolimie - nie można by nazwać jej kościołem prześladowanym, ale że mieści się we Wschodniej Jerozolimie - nie tylko takim jest, ale jest i to w sposób ekstremalny. Na jednym ze zdjęć widać jak policja izraelska chroni kościół. Karen często wspierają izraelskie służby na które zawsze może liczyć. IDF szanuje pracę Karen, a ona jest im wdzięczna za nieustanne wsparcie. Wygląda na to, że to ostatnie dni funkcjonowania tej wspólnoty. Lokalni imami ostro walczą, aby zamienić go w meczet. Samą Karen dwukrotnie próbowali zabić eksterniści- podkładając ładunek wybuchowy pod jej auto, a także obrzucając jej dom koktajlami Mołotowa. Karen jednak nadal odważnie trwa w tym samym miejscu, wciąż niosąc nadzieję i pokój do wielu uciskanych ludzi, szczególnie kobiet i dzieci.

(0 Votes)

Super User

Quick Links

Śledź nas